niedziela, 29 lipca 2012

Pre-Fall 2012 Marni

nigdy nie byłam fanką Marni. zawsze było za dużo dziwnych swetrów i płaszczy , za dużo pokręconych wzorów. wszystko to kojarzy się raczej ze starymi babciami i zdecydowanie postarza. tym razem jest jednak inaczej. oglądając ich nowe propozycje muszę wam powiedzieć,że jestem pozytywnie zaskoczona. chyba po raz pierwszy. już nie jest tak kiczowato i całkiem przyjemnie. oczywiście nadal całość jest pokręcona, ale wykupiłabym chyba wszystko. duży plus za Magdę Laguinge.


czwartek, 26 lipca 2012

MSC Cruise : Funchal

portugalska Madeira jest turystycznym rajem. śmiało mogłabym się z tym zgodzić gdyby nie fakt,że jest tam mnóstwo wczasowiczów i czasem brak kawałka wolnego chodnika. poza tym stolica wyspy tętni życiem 24h/dobę. sama nie mogłam się oprzeć tym wszystkim wspaniałościom i razem z tłumem uległam szałowi zakupów.


bujna roślinność była obecna cały czas.








poniżej Mercado dos Lavradores. ilość ludzi niewyobrażalna, ciężko było nawet zrobić dobre zdjęcia.




po południu się uspokoiło i można było błądzić wąskimi uliczkami szukając ciszy. samo Funchal wydaje się przyjazne, strasznie mikroskopijnych rozmiarów. ale ulega się urokowi i chce się dłuższego pobytu. mnie osobiście aż tak nie zachwyciło (chyba miałam inne wyobrażenie,które zupełnie się różniło od rzeczywistości).





zachody słońca mogą być jedynym powodem, dla którego warto udać się w rejs. ale uwierzcie mi : nie pożałujecie.


środa, 25 lipca 2012